|
Kiedy czytasz Biblię, Nowy Testament, kiedy czytasz Dzieje które się działy,
zauważasz, że w tym co tam było robione było mało krytyki. Mówiłem do
faryzeuszy: "Plemię żmijowe" i czasami, przy okazji, jeżeli wynikało to z tekstu
rozmowy i sytuacji mówiłem: Dajecie dziesięcinę, a tego i tego zaniedbujecie.
Mówiłem: Przekręcacie prawo; ale zawsze porównywałem, dlaczego zboczyli z drogi.
Pokazywałem przewrotność ich serc. Ty i tobie podobni, robicie pewien poważny błąd,
bo wy atakujecie kościół, a macie głosić Ewangelię. To prawda że oni są w błędzie,
ale człowiek atakowany zawsze przyjmuje postawę obronną i najwyżej może dojść do
walki. Niektórzy przyjmą, ale to będzie mały odsetek. Przychodzi czas prześladowań.
Tak, przychodzi czas prześladowań. Więc jeżeli chcesz płacić cenę, to płać za prawdę
i za moje kierownictwo. Nie płać ceny za to, że chcesz walczyć, kiedy ja cię do walki
nie posyłam. Posyłam cię do tego żebyś głosił Ewangelię. Ewangelia, to znaczy dobra
nowina, to znaczy mówienie o miłości, odkupieniu. Ewangelia to znaczy przyprowadzać
ludzi do pokuty a nie wskazywać gdzie ich kościół popełnił błędy. Te rzeczy trzeba
znać o których piszesz teraz, bo kiedy ludzie będą pytać, to trzeba w delikatności,
mówić. Ty wiesz, że jeżeli ktoś od młodu wyrósł w tym kościele, jeżeli ktoś nawet
nie był aktywny ale nasiąknął tym, to jak za twardo mu powiesz to zranisz jego
uczucia. Czuje się zraniony i zaczyna cię traktować jak wroga i tracisz zaufanie. W
tym musisz popracować i w tym musisz dużo zrobić. Przychodzi czas, kiedy mój Kościół
musi zmienić całkowicie formę działania. Kościół musi wrócić do Dziejów
Apostolskich, do chodzenia w Duchu i chodzenia w mocy. Zbyt dużo ludzi tylko mówi,
mówi i mówi. A Ja chcę, żeby mój lud poznał mnie i żeby chodził w moim Duchu i żeby
chodził w moim namaszczeniu, i żeby chodził w mojej mocy z miłością, z oddaniem, z
poświęceniem. Nie przekreślam całkowicie tego co robisz, ale mówię ci: Zmień formę.
|