• Start
  • Religia
  • Kościół i pieniądze

Kościół i pieniądze

Dochody KRK w Polsce

kasa

363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować Kościół". Spróbujmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.

 1. Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce, byleby dobrze dawał na tacę fachowcom.

2. Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien bezdzietny ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dzieje dalej.

Czytaj dalej

Możliwość komentowania została usunięta, bo jak dokładniej przyjrzeć się nawet polskim komentarzom to okazało się, że nie było ani jednego prawdziwego komentarza, a takie co mogłyby sprawiać wrażenie prawdziwych, były tylko po to, żeby pozycjonować inne strony www, więc mijało się to z celem.